środa, 12 kwietnia 2017

Golden Rose Ice Chic nr 13

Cześć! Dzisiaj będzie troszkę nuuudziakowo. Wiem, że są zwolenniczki jak i przeciwniczki takich kolorów. Ja jakiś czas temu należałam do tej pierwszej grupy, w ogóle nie tolerowałam takich odcieni na swoich paznokciach. Wszystko się zmieniło odkąd zaczęłam stemplować. Lubię wtedy sięgać po takie kolory jako tło do całego zdobienia. W pojedynkę jednak nie czuję się w nich najlepiej. Wiem, że sporo dziewczyn lubi takie "niewidoczne", delikatne kolory, dlatego zapraszam na recenzję.

Nazwa i kolor: Golden Rose Ice Chic nr 13,
Pojemność: 10,5 ml,
Pędzelek: płaski, nieco szerszy od standardowych pędzelków, rozszerzający się ku dołowi.
Konsystencja: nie za gęsta, nie za rzadka,
Nakładanie: bez problemu,
Zmywanie: bez problemu,
Użyłam: odżywka Sally Hansen Maximum Shield, dwie wartwy Golden Rose Ice Chic nr 13, bez topu. 








Pozdrawiam :*


piątek, 17 marca 2017

El Corazon Amethyst

Cześć! Zapewne większość z Was zna i kojarzy lakiery El Corazon. Długo się nimi zachwycałam na innych bloga, zanim zdecydowałam się na zakup swoich buteleczek. Czy żałuję? Absolutnie nie! To naprawdę fajne lakiery z dużymi holo drobinkami. Dodatkowy plus to bezproblemowe zmywanie tych piękności. Macie jakieś ich lakiery? Lubicie?

Nazwa: El Corazon Amethyst.
Kolor: fiolet z ogromną ilością dużego holo brokatu.
Pojemność:  16 ml.
Pędzelek: okrągła nakrętka lekko zwężana na środku co ułatwia jego trzymanie, włosie długie, wąskie i równo przycięte. Pędzelkiem bardzo przyjemnie się maluje.
Konsystencja: idealna.
Nakładanie: bez problemu.
Krycie: dwie cienkie warstwy.
Zmywanie: bez problemu.
Użyłam: odżywka Indigo Nail Therapy, dwie warstwy El Corazon Amethyst, bez topu.








Pozdrawiam :*

wtorek, 7 marca 2017

Orly Breathable - recenzja i wygląd po 5 dniach

Cześć! Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić jedną z nowości od firmy Orly. Sa to oddychające lakiery z serii Breathable, które nie potrzebują bazy, ani topu. Producent zapewnia, że po ich użyciu:
  • paznokcie są odżywione i nawilżone, aby rosły długie i mocne dzięki prowitaminie B5, olejkowi arganowemu i witaminie C;
  • tlen i woda przenikają przez płytkę dzięki czemu paznokcie pozostają nawilżone;
  • formuła all-in-one skraca czas manicure o połowę - nie potrzebujemy bazy, ani topu.
A jakie są moje odczucia? To są moje pierwsze lakiery tego typu, zawsze używałam bazy przed aplikacją koloru i całośc wykańczałam topem. Miałam pewne obawy, szczególnie przy ciemniejszym odcieniu, że po zmyciu będę miała zafarbowaną płytkę. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca.
Przed aplikacją lakierów lekko zmatowiłam swoją płytkę paznokcia i dokładnie odtłuściłam, następnie wzięłam się za malowanie. W przypadku obu kolorów wystarczyły dwie warstwy. Przyzwyczajona do ekspresowego wysychania lakierów po użyciu top coatu, tutaj musiałam być bardzo cierpliwa. Lakiery niestety dość długo wysychały, a na ciemniejszym kolorze można się dopatrzeć małych odgnieceń. 
A jak było z trwałością? Byłam bardzo mile zaskoczona, bo lakiery całkiem dobrze się trzymały, poza lekko starymi końcówkami odpryski zaczęły się pojawiać po 5 dniach. Wydaje mi się, że jak na lakiery, przy aplikacji których nie używamy bazy ani topu to naprawdę dobry wynik.
Zanim przejdziemy do zdjęć, to jeszcze standardowa recenzja obu odcieni:

Nazwa i kolor: Orly  Breathable Pamper Me, The Antidote.
Pojemność:  18 ml.
Gdzie można kupić?: największy wybór jest na stronie Orlybeauty.
Pędzelek: szerokie i spłaszczone włosie. Bardzo wygodna, gumowa nakrętka.
Konsystencja: w obu kolorach idealna.
Nakładanie: w obu kolorach bez problemu.
Krycie: w obu kolorach dwie cienkie warstwy.
Zmywanie: bez problemu.
Inne: lakiery nie zawierają DBP, Toluenu oraz Formaldehydu.
Użyłam: dwie warstwy Pamper Me i The Antidote.












Tak wyglądały paznokcie po 5 dniach:


 Pozdrawiam :*

sobota, 28 stycznia 2017

Orly Celebrity Spotting

Cześć! Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kolejny lakier Orly z kolekcji Sunset Strip. Jest to fiolet ze złotymi drobinkami. Myślałam, że na żywo będzie bardziej wyrazisty, jednak jego odcień jest nieco przygaszony. Nie zmienia to faktu, że nadal jest piękny i warto mu się przyjrzeć z bliska.

Nazwa: Orly  Celebrity Spotting.
Kolor: przygaszony fiolet z ogromna ilością drobinek.
Pojemność:  18 ml.
Gdzie można kupić?: największy wybór jest na stronie Orlybeauty.
Pędzelek: szerokie i spłaszczone włosie. Bardzo wygodna, gumowa nakrętka.
Konsystencja: idealna.
Nakładanie: bez problemu.
Krycie: dwie cienkie warstwy.
Zmywanie: bez problemu.
Inne: lakiery nie zawierają DBP, Toluenu oraz Formaldehydu.
Użyłam: odżywka Indigo Nail Therapy, dwie warstwy Celebrity Spotting, bez topu.






Pozdrawiam :*

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Piórkowy element

Cześć! Pamiętacie ostatni lakier, który Wam pokazywałam? Dzisiaj będzie w nieco ożywionej wersji, w towarzystwie stempli :) Kolejny raz top coat Vinylux postanowił rozmazać mi zdobienie na niektórych paznokciach. Na żywo na szczęście nie rzucało się to za bardzo w oczy.  Wzór pochodzi z części wielkiego pióra z płytki B.loves Plates B.08 feather fever. Tak prezentowała się całość:





Do tego zdobienia użyłam:
  • baza Pierre Rene RegeneRation,
  • Orly Up all Night,
  • płytka B. lovez plates B.08 feather fever,
  • stempel Jumbo,
  • lakier do stempli B. loves Plates Rainy Mood,
  • zdrapka,
  • top coat CND Vinylux.

Pozdrawiam :*

wtorek, 10 stycznia 2017

Orly Up all Night

Cześć! Dzisiaj pokażę Wam kolejnego pięknisia z zimowej kolekcji Orly: Sunset Strip Holiday. Ten kolor jak i wykończenie jest dość nietypowe, co sprawia, że jeszcze bardziej mi się podoba. Jest to jeden z moich ulubieńców tej kolekcji. Zapraszam do szczegółowej recenzji:
Nazwa: Orly  Up all Night.
Kolor: szaro-srebrny, stalowy, metaliczny.
Pojemność:  18 ml.
Gdzie można kupić?: największy wybór jest na stronie Orlybeauty.
Pędzelek: szerokie i spłaszczone włosie. Bardzo wygodna, gumowa nakrętka.
Konsystencja: idealna.
Nakładanie: bez problemu.
Krycie: dwie cienkie warstwy.
Zmywanie: bez problemu.
Inne: lakiery nie zawierają DBP, Toluenu oraz Formaldehydu.
Użyłam: odżywka Indigo Nail Therapy, dwie warstwy Orly Up all Night, bez topu.






Pozdrawiam :*