środa, 23 listopada 2016

Sophin 204

Cześć! Dzisiaj chciałabym Wam pokazać mojego lakierowego cukiereczka. Bardzo się polubiłam z tym lakierem. Czasami lubię pomalować paznokcie takim typowo dziewczęcym kolorem, który kryje w sobie dość mocny holograficzny efekt :) Zanim przejdę jednak do zdjęć, najpierw kilka spraw technicznych :) 

Nazwa: Sophin 204.
Kolor: piękny odcień fioleto-różu z efektem holograficznym.
Pojemność:  12 ml.
Pędzelek: okrągła matowa nakrętka, włosie długie, równo przycięte. Bardzo wygodny podczas malowania.
Konsystencja: niby rzadka, ale idealna do malowania. 
Nakładanie: bez problemu.
Krycie: dwie cienkie warstwy.
Zmywanie: bez problemu.
Użyłam: odżywka Indigo Nail Therapy, dwie warstwy Sophin 204, bez topu.











Pozdrawiam :*

21 komentarzy:

  1. mam i bardzo lubię :) a efekt holo jaki daje jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podoba ten efekt holo :)

      Usuń
  2. ja mam coś podobnego z topshopu, tylko chyba jaśniejszy odcień ;)
    a Ty co? przeprosiłaś się z sophinami ;) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ten lakier dostałam w prezencie od Agni :) Ale chyba się z nimi przeprosze, bo lakiery są fajne :)

      Usuń
  3. Bardzo ładny holo, jeszcze tych lakierów nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo fajne :) Musisz spróbować :)

      Usuń
  4. Cudeńko! Jestem sroką i kocham wszystko, co się świeci, a jak oprócz blasku widzę holo to jestem kupiona. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy! Wygląda jak nieco oszroniony :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny kolor, chyba miałam coś podobnego z eveline minimax

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dawna czaję się na lakiery Sophin - ten jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny holo! :) Uwielbiam wszystkie lakiery tego typu al ten kolor ma coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz. Każda opinia jest dla mnie bardzo cenna i motywuje do dalszej pracy.

Proszę nie reklamować swoich blogów. Zawsze zaglądam do osoby, która zostawi tutaj po sobie jakiś ślad. Komentarze z reklamami blogów będę usuwała. To samo dotyczy treści "obserwujemy?" - nawet nie zaglądam na takiego bloga :)