niedziela, 6 lipca 2014

Misslyn nr 73 Velvet Diamond

Cześć! Długo mnie tutaj nie było. W ostatnim tygodniu zbyt dużo się działo i kompletnie brakowało mi czasu, aby zaglądać tutaj czy na Wasze blogi. Nie wspomnę już o napisaniu notki. Od poniedziałku będę miała nieco więcej wolnego czasu, więc życie tutaj powinno wrócić do normalności. 

Chciałam się jeszcze z Wami podzielić informacją, że od tygodnia uczęszczam na Kurs Stylizacji Paznokci. Zajęcia mam codziennie od poniedziałku do piątku i tak będzie aż do 8 sierpnia. Jestem bardzo zadowolona i cieszę się, że w końcu podjęłam taką decyzję.

A co przygotowałam dla Was dzisiaj? Jeden z nowszych piasków firmy Misslyn. Gdy tylko zobaczyłam ten kolor na zdjęciach reklamowych wiedziałam, że prędzej czy później będzie mój. A jak się spisał? Zapraszam do recenzji:


Nazwa: Misslyn nr 73 Velvet Diamond.
Pojemność:  10 ml.
Gdzie można kupić?: drogeria Hebe.
Pędzelek: bardzo wygodny, przyjemnie się nim maluje.
Konsystencja: gęsta.
Nakładanie: lakier dość szybko zasycha, dlatego warto nakładać go zdecydowanymi ruchami.
Krycie: dwie warstwy.
Zmywanie: ciężko, dlatego warto go zmyć metodą foliową. 
Inne:  lakier bardzo szybko wysycha na paznokciach.

Uwielbiam ten lakier za kolor i za to jak pięknie się mieni zarówno w słońcu jak i bez. Niestety na zdjęciach kiepsko to widać, ale musicie mi uwierzyć :) Cieszę się, że go mam, bo na paznokciach prezentuje się wspaniale.

Użyłam: baza Paese 5 in 1, dwie warstwy Misslyn nr 73.










 Pozdrawiam :*

92 komentarze:

  1. Ojeja ale piękniusi !:)

    Ale masz fajnie! Taki kurs to moje marzenie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A kurs też był moim małym marzeniem :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Na żywo przepięknie się mieni :)

      Usuń
  3. a mi ten lakier właśnie jakoś nie do końca się podoba. po zobaczeniu zdjęć promocyjnych też myślałam, że musi być mój, ale jak zobaczyłam go na żywo to mi przeszło :P tzn wiesz, nie mówię, że jest brzydki, ale jakoś mnie nie przekonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie ostatnio bardzo cięzko dogodzić :D

      Usuń
  4. kolor, tekstura i firma - bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki piaskowy cudaczek <3 Chyba go kupię jak będzie promocja na Misslyn w Hebe :D

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękny <3 mimo, że nie przepadam za zielonymi ;) co do kursu, chyba też w końcu jakiś sobie zrobię :P już od dłuższego czasu mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja własnie też juz od bardzo długiego czasu myślałam o kursie :) W końcu się zdecydowałam i nie żałuję :)

      Usuń
  7. jejku, piękny! ostatnio (przez ostatni rok na pewno :P) nie jarają mnie lakiery, ale ten jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo prezentuje się jeszcze lepiej :)

      Usuń
  8. Z chęcią bym zapisała się na taki kurs :) A lakier cudowny, tylko w moim Hebe w ogóle nie ma produktów marki Misslyn :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie w niektórych Hebe nie ma szafy Misslyn :(

      Usuń
  9. O rany! Dawno nie widziałam tak pięknego lakieru na paznokciach!
    Mogłabyś mi powiedzieć ile on kosztuje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie kosztuje 19,90 zł. Jednak warto czekać na promocje - ja swój kupiłam za 11,90 zł :)

      Usuń
  10. Boże, jaki on jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. jest imponujący. Jak nie przepadam za zielenią i za piaskami w wersji glitter to ten jest obłędny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo takkk :) Na zywo jest jeszcze ładniejszy :)

      Usuń
  12. zielone lakiery do mnie nie przemawiaja ale slicznie wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale genialny piasek! I kolor jest niesamowity i struktura! Te większe kwadraty super wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na żywo jeszcze przepięknie się mieni :D

      Usuń
  14. Ale piękny! Taakie piaski właśnie lubię! :) rzucę na niego okiem przy okazji wizyty w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę przyznać, że jest przepiękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudo! Przyciąga wzrok :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Podejrzewam, że dla odmiany potraktowany nabłyszczającym topem mógłby być jeszcze bardziej genialny! O_O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda obłednie po nabłyszczeniu :) Niestety nie zrobiłam zdjęcia :(

      Usuń
  18. No no wyglada imponujaco. Ja mam taki miedziano-pomaranczowy, ale nie mam problemu ze zmywaniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z wcześniejszymi piaskami z Misslyn też nie miałam problemu ze zmywaniem :) ten ma w sobie większy brokat, więc zapewne dlatego gorzej się go zmywa :)

      Usuń
  19. Wow, podzielam Twój zachwyt! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowna zieleń:) Kilka razy do niego podchodziłam i nie kupiłam, teraz żałuję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tylko czekałam na promocję :) Jak się pojawiła to od razu przywędrował ze mną do domu :)

      Usuń
  21. Kolor i błysk obłędny ale jakoś ostatnio nie przemawiają do mnie lakiery piaskowe ;-) taki kurs to bajka, sama jutro mam egzaminy zaliczające kurs stylizacji paznokci mam nadzieje, ze zdam i moje marzenie się spełni :-) a tak z ciekawości jeśli to nie tajemnica to gdzie uczęszczasz na kurs? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam za Ciebie kciuki!!! A ja uczęszczam do szkoły New Nails w Warszawie. A Ty?

      Usuń
    2. Tak właśnie myślałam, że do tej szkoły, bo ja też :-D nie pożałujesz nauki u nich ja jestem bardzo zadowolona i tez chodziłam codziennie :-)

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że będę również zadowolona :) To jedyna szkoła, którą oferowała tak bogaty program :)

      Usuń
  22. OMG obłędny lakier aż napatrzeć się nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie mogłam się napatrzeć, gdy był na moich paznokciach :)

      Usuń
  23. Oszałamiający! Nie dość, ze kolor ma cudowny, to jeszcze ten blask! Aj, nie mogę się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor przepiękny, wygląda jak szlachetne kamienie :) PIĘKNY!

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny jest, piękny <3
    Uwielbiam piaski z Misslyn ale nie miałam pojęcia, że weszły nowe kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także uwielbiam piaski z tej firmy :)

      Usuń
  26. Piękny! A z top coatem to dopiero by błyszczał :-D Z chęcią bym go zobaczyła w takiej wersji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację :) Z topem wygląda także obłędnie. Niestety zapomniałam zrobić zdjęcia :(

      Usuń
  27. odpadłam!!! bossski!!! muszę mieć!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. o jaaaa, jakie cudo z tego lakieru *.*
    świetna decyzja z tym kursem, trzymam kciuki ^^

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak nie lubię zmywać piasków z brokatem to na ten bym się na pewno skusiła ;) jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko się go zmywa, ale warto sie pomęczyć :)

      Usuń
  30. Takie brokaty to nie moja bajka, ale muszę przyznać że wygląda efektownie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolor jest rewelacyjny:) Czy konsystencja jest zbliżona do tej od GR z serii Galaxy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko jeden lakier z serii Galaxy (niebieski) i są nieco zblizone konsystencją :)

      Usuń
  32. widziałam go na żywo i jest rewelacyjny <3 muszę go mieć!

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny! Muszę się mu dokładnie przyjrzeć będąc następnym razem w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  34. wow :D jaki lakier jeszcze nigdy takiego na oczy nie widziałam. Boski!

    OdpowiedzUsuń
  35. Jest absolutnie przepiękny *__*
    To jakiś kurs z urzędu pracy? Bo dosyć długo trwa, ja jak szukałam i robiłam, to na żelowe paznokcie trwał 2 dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo trwa, bo jest dosyć szczegółowy program :) Jak na razie jestem zadowolona :)

      Usuń
  36. Normalnie mały klejnocik :D mimo, że zielony to strasznie mi się podoba :D szczególnie struktura ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo tak - dobre określenie :) Klejnocik :D

      Usuń
  37. wow jak się fantastycznie mieni, ale nie zazdroszcze zmywania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmywanie nie było ciekawe :) Ale warto się pomęczyć dla takiego efektu :)

      Usuń
  38. Chociaż ja za zielonymi lakierami nie przepadam, to ten prezentuje się świetnie :) Fajnie się mieni :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wygląda pięknie ale czas zmywania skutecznie odstrasza mnie od piasków :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajnie z tym kursem, ciekawe co się nauczysz, daj znać potem :)
    A ten lakier jest super! muszę go kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  41. No cudowność :) jestem zauroczona, ile drobinek mieniących sie, wspaniały ;) cudownie wyglada na paznokciach,dla takiego efektu można przecierpieć zmywanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ile taki kurs jest płatny? Ja zaprzepaściłam duzo czasu :( załuje, za niedługo znowu wyprowadzam sie z Polski, i wiem że przez jakiś czas nie dam rady pojsc na taki kurs

    OdpowiedzUsuń
  43. Wygląda obłędnie !!
    a ja za piaskami przepadam, wiec muszę sobie zrobić wycieczkę do Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jest obłędny! Akurat moja mama weszła do mojego pokoju i się spytała co to za cudny lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  45. ale piękny! ♥ idę oblukać, jakie jeszcze mają kolory, bo nie znam tej firmy, a widzę, że cuda tworzy :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Ostatnio zielone kolory mnie zadziwiają a ten jest przecudowny i sama mogłabym go nosic na moich paznokciach :) więcej takich piasków to oko mi zbieleje :D hehe
    Fajnie, że chodzisz na kurs sama kiedyś miałam w planach ale niestety zdrowie mi na to już nie pozwoliło :(

    OdpowiedzUsuń
  47. Ale cudowny ten lakier, taki magiczny, akurat brakuje mi fajnych zieleni w zbiorze :)

    OdpowiedzUsuń
  48. ale cudo :) uwielbiam takie szlachetne odcienie :) ! idzie się zakochać <3

    OdpowiedzUsuń
  49. Wow cudowny, nie można się napatrzeć :)
    A taki kurs to marzenie

    OdpowiedzUsuń
  50. Niesamowity efekt ;-)) Przepiękny zielony kolor ;-)))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz. Każda opinia jest dla mnie bardzo cenna i motywuje do dalszej pracy.

Proszę nie reklamować swoich blogów. Zawsze zaglądam do osoby, która zostawi tutaj po sobie jakiś ślad. Komentarze z reklamami blogów będę usuwała. To samo dotyczy treści "obserwujemy?" - nawet nie zaglądam na takiego bloga :)