niedziela, 6 listopada 2016

Orly Plum Sugar

Cześć! Są tutaj miłośniczki fioletów? Zapewne tak! Dzisiaj będzie o śliwce, która w zależności od światła raz przybiera ciemniejsze ubarwienie, a innym razem robi się jaśniejsza. Lakier przepięknie się błyszczy sam w sobie. Wiem, że będzie to idealna baza, pod jakieś jasne zdobienia. Bardzo lubię tego typu kolory. A Wy? Zapraszam najpierw do recenzji, a później na kilka zdjęć:

Nazwa: Orly  Plum Sugar.
Kolor: ciemny fiolet.
Pojemność:  18 ml.
Gdzie można kupić?: największy wybór jest na stronie Orlybeauty.
Pędzelek: długi, nieco wąski, równo przycięty. Bardzo wygodna, gumowa nakrętka.
Konsystencja: idealna.
Nakładanie: bez problemu
Krycie: już pierwsza warstwa kryje bardzo dobrze. Ja dałam dwie cienkie.
Zmywanie: bez problemu.
Inne: lakiery nie zawierają DBP, Toluenu oraz Formaldehydu.
Użyłam: odżywka Indigo Nail Therapy, dwie warstwy Orly Plum Sugar, bez topu.








Pozdrawiam :*

21 komentarzy:

  1. Nie mój kolor ale wygląda u Ciebie ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pamiętam, że nie przepadasz za fioletami :D

      Usuń
  2. Ale śliczny kolor! Szkoda, że takiego nie mam w swojej kolekcji

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny! Nie za ciemny i nie za jasny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny odcień, faktycznie fajny jako baza do zdobień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę w końcu coś na nim zmalować :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię takie odcienie :) Mam bardzo podobny lakier z Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny! Na jesień idealny.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładniutki. Choć ja wolę fiolety tak ciut bardziej stonowane.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna śliweczka! Mam taką w swoim zestawieniu, w wersji hybrydowej - wzbogaconą o delikatny złoty pył :) kocham ją jesienią!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ze złotym pyłkiem musi wyglądać obłędnie:)

      Usuń
  9. Kolor prezentuje się cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny, głęboki fiolet :) lubię jesienią takie ciemne lakiery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię, ale po żywsze kolory też często sięgam :)

      Usuń
  11. Piękny odcień. Wydaje mi się, że coś podobnego ma w swojej ofercie Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz. Każda opinia jest dla mnie bardzo cenna i motywuje do dalszej pracy.

Proszę nie reklamować swoich blogów. Zawsze zaglądam do osoby, która zostawi tutaj po sobie jakiś ślad. Komentarze z reklamami blogów będę usuwała. To samo dotyczy treści "obserwujemy?" - nawet nie zaglądam na takiego bloga :)