Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 sierpnia 2013

Zielony Donegal (7133) - Lakierowy BOX

Dzisiaj przedstawiam Wam już ostatni lakier z Lakierowego Boxa. Nie przeciągając zapraszam do recenzji.

Nazwa i kolor: Donegal Beauty Shine nr 7133. Kolor to taka specyficzna zieleń. Sądzę, że nie każdemu przypadnie do gustu.
Pędzelek: jest bardzo krótki i wąski - bardzo podobny do tych z lakierów My Secret. Wygodnie się go nawet trzyma pomimo tego, że nakrętka jest kwadratowa.
Konsystencja: raczej rzadka, ale na pędzelku szybko gęstnieje.
Nakładanie: w przypadku niebieskiego (klik) nie miałam żadnych problemów, z różowym (klik) nieźle się namęczyłam. Jeśli chodzi o ten zielony egzemplarz to dałabym go po środku :D Jego nakładanie nie jest idealne, ale tez nie sprawia większych problemów. Jego wielkim minusem jest szybkie gęstnienie na pędzelku podczas malowania.
Krycie: potrzebowałam trzech warstw do pokrycia płytki.
Zmywanie: bezproblemowe - nie zafarbował mi płytki paznokcia za co ogromny plus!
Inne:
  • w buteleczce znajduje się kuleczka do mieszania lakieru,
  • nie zawiera substancji szkodliwych takich jak toluen, formaldehyd,
  • w ofercie znajdziemy 45 różnych odcieni,
  • buteleczka mieści w sobie 6 ml lakieru,
  • obecnie można je zamówić na stronie Donegal za 6,99 zł.
Jak wiecie miałam możliwość przetestowania trzech lakierów z tej firmy: niebieski, różowy i zielony. Trzy kolory tej samej firmy i serii, a tak bardzo się od siebie różnią. Moim faworytem jest niebieski - z nim nie miałam żadnych problemów - zaczęłam od niego i myślałam, że wszystkie będą do siebie podobne. Niestety tak nie było. Z różowym miałam największe problemy, ale jestem w stanie o nich zapomnieć ze względu na piękny kolor. Zielony jest dla mnie obojętny...ani kolor, ani jego właściwości mnie do niego nie przekonują.
Zapraszam do oglądnięcia zdjęć wykonanych w świetle dziennym.







Lakier dostałam w lakierowym Boxie dzięki Tamit24 i Pannie Marchewce, które zorganizowały całą akcję na stronie Polskich Lakierowych Maniaczek

sobota, 9 marca 2013

Golden Rose Rich Color nr 18

Lakier o którym będzie dzisiejsza notka zobaczyłam na blogu Darii - od razu wiedziałam, że muszę go mieć. I tak się właśnie stało.
Nazwa i kolor: Golden Rose Rich Color nr 18. Jest to piękny zielony kolor, który zmienia swój odcień w zależności od padającego światła. Ciężko na zdjęciach uchwycić jego naturalne piękno :)
Pędzelek: ta seria lakierów posiada bardzo pokaźne pędzelki. Dla większości dziewczyn to plus, jednak dla mnie troszkę za szeroki i ciężko mi nim manewrować po płytce. Uczę się jednak jego obsługi i coraz lepiej mi to wychodzi :)
Nakładanie: lakier ma świetna konsystencję, sądzę, że idealną do malowania paznokci. Podczas nakładania nie rozlewa się na boki, nie smuży i nie robi nieestetycznych prześwitów.
Krycie: do idealnego pokrycia płytki paznokcia nałożyłam dwie cieniutkie warstwy lakieru. Jednak jedna grubsza warstwa też w zupełności by wystarczyła.
Czas schnięcia: ciężko mi stwierdzić jak szybko schnie ten lakier, bo zaraz po malowaniu nakładam szybkoschnący Top Coat.
Trwałość: to kwestia indywidualna każdej z nas. U mnie lakier trzymał się 5 dni- były jedynie widoczne starte końcówki.

Bardzo polecam ten lakier - jeśli lubisz wszelkie odcienie zielonego to ten kolor będzie dla Ciebie idealny :) Zapraszam do oglądnięcia zdjęć.