sobota, 9 marca 2013

Golden Rose Rich Color nr 18

Lakier o którym będzie dzisiejsza notka zobaczyłam na blogu Darii - od razu wiedziałam, że muszę go mieć. I tak się właśnie stało.
Nazwa i kolor: Golden Rose Rich Color nr 18. Jest to piękny zielony kolor, który zmienia swój odcień w zależności od padającego światła. Ciężko na zdjęciach uchwycić jego naturalne piękno :)
Pędzelek: ta seria lakierów posiada bardzo pokaźne pędzelki. Dla większości dziewczyn to plus, jednak dla mnie troszkę za szeroki i ciężko mi nim manewrować po płytce. Uczę się jednak jego obsługi i coraz lepiej mi to wychodzi :)
Nakładanie: lakier ma świetna konsystencję, sądzę, że idealną do malowania paznokci. Podczas nakładania nie rozlewa się na boki, nie smuży i nie robi nieestetycznych prześwitów.
Krycie: do idealnego pokrycia płytki paznokcia nałożyłam dwie cieniutkie warstwy lakieru. Jednak jedna grubsza warstwa też w zupełności by wystarczyła.
Czas schnięcia: ciężko mi stwierdzić jak szybko schnie ten lakier, bo zaraz po malowaniu nakładam szybkoschnący Top Coat.
Trwałość: to kwestia indywidualna każdej z nas. U mnie lakier trzymał się 5 dni- były jedynie widoczne starte końcówki.

Bardzo polecam ten lakier - jeśli lubisz wszelkie odcienie zielonego to ten kolor będzie dla Ciebie idealny :) Zapraszam do oglądnięcia zdjęć.







67 komentarzy:

  1. śliczny kolor :) mam coś podobnego (A może i taki sam) z my secret - Green Parrot

    Jeszcze nie używałam tej serii GR - muszę to jak najszybciej nadrobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Ta seria lakierów jest naprawdę godna uwagi :)

      Usuń
    2. też właśnie mam green parrot, ale one jednak chyba są inne. mnie ten GR skojarzył się z takim starym lakierem maybelline (colorama) - urban turquoise, ale chyba też jest inny ;p

      Usuń
  2. Piękny jest! Mnie też urzekł na swatchach, ale stwierdziłam, że w sumie mam podobny z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja koleżanka ma Inglota i kolory są bardzo zbliżone do siebie :) Inglot ma troszkę więcej turkusu w sobie nić ten GR :)

      Usuń
    2. To odpuszczę sobie kupno GR ;)

      Usuń
  3. Piękny kolor, uwielbiam takie nasycone barwy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny jest ten kolor! A do tego nadaje się teraz idealnie na wiosnę i lato również!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie się też zmienia w zależności od światła :)

      Usuń
  5. Piękny jest! Choruję na niego! Dosłownie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę powiedzieć że bardzo realnie na zdjęciach odwzorowałaś kolor. Gratuluję :)
    U mnie wyglądał on całkiem inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie wyglądał inaczej, ale to nie zmienia fakty, że kolor jest piękny :) Nadal poszukuję takiego kolorku jaki wyszedł u Ciebie, gdy pisałaś o tym lakierze :)

      Usuń
  7. Zdecydowanie nie mój kolor. A mam dokładnie tą samą buteleczkę- dostałam jako nagrodę w konkursie walentynkowym, ale raczej poleci dalej w świat bo nie za bardzo mi pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem. Czytałam u Ciebie na blogu notkę o nim :) Dobrze, że każdej z nas podobają się inne rzeczy :)

      Usuń
  8. Piękny kolor! Muszę wypróbować lakiery z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja, podobnie jak Marchewka, też dostałam lakier z tej serii w nagrodę, ale ciemny niebieski :) do Twojej recenzji dodam tylko, że sprawdza się w stampingu ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam go jeszcze do stempli :) Ale dzięki za info :) Wypróbuję na pewno.

      Usuń
  10. kolor genialny, muszę się zaopatrzyć w tan lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam lakiery z tej serii :) jeśli chodzi o pędzelek to rzeczywiście trzeba się z nim oswoić :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham zieleń, więc lakier bardzo, bardzo mi się podoba ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka nietypowa zieleń, więc tym bardziej warto ją mieć :)

      Usuń
  13. Śliczny odcień zieleni, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kolor jest taki niespotykany :) Zmienia się w zależności od światła :)

      Usuń
  14. bardzo ładny, a moja 19 jest podobna tylko ciemniejsza (a mój aparat zrobił ją niebieską.... :()

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami ciężko jest odwzorować kolor lakieru. Ja z tym też się troszkę zamęczyłam, bo wychodził mi całkiem inny kolor :(

      Usuń
  15. Uwielbiam zieleń na paznokciach a ta jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam w takim kolorze spodnie ;D całkiem fajnie komponowaloby się ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno :) Ja ostatnio choruję na zielone lub niebieskie spodnie :)

      Usuń
  17. Przepiękna zieleń. Bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam lakiery z tej serii :) Piękna zieleń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakiery z tej serii są rewelacyjne.

      Usuń
  19. zieleń to jeden z niewielu kolorów, których na swoich paznokciach nie znoszę.
    ale na Twoich prezentuje się pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są takie kolory, których nie jesteśmy w stanie zaakceptować na swoich paznokciach :) Ja mam tak z nudziakami :) Nie mogę się do nich przełamać :)

      Usuń
  20. to jest ostatnio mój ideał kolorystyczny, zgodnie wraz z koleżankami pokochałyśmy ten odcień, teraz tylko trzeba go znaleźć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto go szukać :) Na żywo prezentuje się jeszcze lepiej :)

      Usuń
  21. jak dla mnie - cudowny kolorek :D

    OdpowiedzUsuń
  22. kolorek jest genialny, uwielbiam go ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Podoba mi się:) Podobny, tylko ciemniejszy (taka morska zieleń) mam z Astora. Jak podreperuję paznokcie wrzucę na bloga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wrzuć na bloga ten lakier z Astora :)

      Usuń
  24. Też mam ten sam lakier, i spisuje się świetnie ! :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz. Każda opinia jest dla mnie bardzo cenna i motywuje do dalszej pracy.

Proszę nie reklamować swoich blogów. Zawsze zaglądam do osoby, która zostawi tutaj po sobie jakiś ślad. Komentarze z reklamami blogów będę usuwała. To samo dotyczy treści "obserwujemy?" - nawet nie zaglądam na takiego bloga :)