poniedziałek, 8 lipca 2013

Niebieski Donegal (7134) - Lakierowy BOX

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak prezentuje się lakier, który znalazł się w moim lipcowym Lakierowym Boxie. Większość z Was prosiła o ten kolor, ale też wiedziałyście, że w pierwszej kolejności sięgnę właśnie po niego :D Nic już na to nie poradzę, że mam słabość do wszelakich odcieni niebieskości czy zieleni :) Ostatnio sama się na tym łapię, ale i Wy kojarzycie mnie z tymi kolorami :P Bardzo mi miło z tego powodu :) Zapraszam w takim razie do recenzji.

Nazwa i kolor: Donegal Beauty Shine nr 7134. Kolor tego lakieru jest przepiękny. To taki cudowny odcień niebieskiego, który kojarzy mi się z bezchmurnym niebem, gdy słoneczko pięknie świeci, a niebo ma właśnie taki kolor :D
Pędzelek: jest bardzo krótki i wąski - bardzo podobny do tych z lakierów My Secret. Wygodnie się go nawet trzyma pomimo tego, że nakrętka jest kwadratowa. Poniżej będzie zamieszczone zdjęcie pędzelka.
Konsystencja: jak dla mnie idealna.
Nakładanie: nie miałam żadnych problemów. 
Krycie: dwie warstwy w zupełności wystarczą. Na moim serdecznym palcu są akurat trzy warstwy, bo podczas nakładania drugiej nieco mi się ściągnął lakier. Mam ostatnio z tym paznokciem małe problemy, bo zrobiła mi się taka pionowa lekko wypukła kreska na płytce i niektóre lakiery dziwnie się na niej zachowują :)
Trwałość: bez żadnego uszczerbku wytrzymał jakieś 2 dni. Później wzięłam się na mega sprzątanie i zaczęły się pojawiać drobne odpryski. 
Zmywanie: bezproblemowe.
Inne:
  • w buteleczce znajduje się kuleczka do mieszania lakieru,
  • nie zawiera substancji szkodliwych takich jak toluen, formaldehyd,
  • w ofercie znajdziemy 45 różnych odcieni,
  • buteleczka mieści w sobie 6 ml lakieru,
  • obecnie można je zamówić na stronie Donegal za 6,99 zł.
To moje pierwsze starcie z lakierem z tej firmy i jestem bardzo mile zaskoczona. Szkoda, że są tak ciężko dostępne, bo nie wszyscy lubimy robić zakupy przez internet. Tym bardziej, że kolory na stronie znacznie się różnią od tego co dostajemy w buteleczce - na żywo odcienie są zupełnie inne :)
Zdjęcia wykonałam w świetle naturalnym: w słońcu jak i w cieniu - zapraszam do oglądania.

W SŁOŃCU






W CIENIU




Lakier dostałam w lakierowym Boxie dzięki Tamit24 i Pannie Marchewce, które zorganizowały całą akcję na stronie Polskich Lakierowych Maniaczek

62 komentarze:

  1. śliczny ten kolorek :) nie mam żadnego lakieru z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To tez mój pierwszy lakier z tej firmy :)

      Usuń
  2. Chciałabym recenzje wystawić jak najszybciej, bo wszystko tak pięknie pachnie i wspaniale wygląda, że aż chciałoby się tym podzielić, ale niestety muszę wszystko dokładnie wypróbować :)

    A lakier cudo. Ja też najbardziej lubię niebieskie kolory na paznokciach:) A to chyba rzadkość, bo gdzie nie spojrzę wszyscy piszą, że nie lubią niebieskiego:) Ja nie lubię pomarańczowego !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkałam się z paroma dziewczynami, które nie lubią niebieskiego na paznokciach :) U mnie w zbiorach najwięcej jest właśnie zieleni i niebieskości :D

      Usuń
  3. właśnie takiego koloru brakuje w mojej kolekcji - damn it! czemu ja go nie dostałam? :D Za to fiolety mi już bokiem wychodzą, szufladka z tym kolorem się już nie domyka :P

    PS. Ja nie zauważyłam tych kulek do mieszania lakieru - gapa -_-'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam właśnie najwięcej w swoich zbiorach zieleni i niebieskości :D Ale nie narzekam na to :P
      Te kulki są dopiero słyszalne przy naprawdę porządnym wstrząśnięciu :D Jednak są i to się liczy :P

      Usuń
  4. mam właśnie z tej serii lakier tylko,ze miętowy , na razie mam go 2 dni i paznokcie wyglądają jak od razu po malowaniu zobaczymy jak później będzie się sprawował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa jak się będą sprawowały inne lakiery z tej firmy :)

      Usuń
  5. Śliczny jest! Też lubię niebieskości ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo, takie przykurzone niebieskie są najlepsze. ;)

    szkoda, że nie są dostępne gdzieś stacjonarnie (?), wolę sobie pomacać zawsze. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj ja też zdecydowanie bardziej wolę sobie pomacać zanim kupię :) Na stronach bardzo często kolory lakierów są przekłamane.

      Usuń
  7. Niestety, nie miałam żadnych lakierów Donegal. A niebieskie uwielbiam, mam ich najwięcej i nigdy za dużo :) Postaram się bliżej przyjrzeć tym lakierom. :) Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga, którego niedawno założyłam i dopiero odnajduję się w całej blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam sporo odcieni niebieskiego :D

      Usuń
  8. nie miałam jeszcze lakierów z tej firmy, ale ten kolorek przecudny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że są tak kiepsko dostępne, bo warto wypróbować :)

      Usuń
  9. Ja też nie poznałam osobiście lakierów Donegal, ale wszystko przede mną ;) kolorek bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekałam kiedy ta chwila nastąpi.. nie rusza(ł) mnie kolor niebieski.. napatrzyła się tyle na blogach, że cholera stwierdzam.. jest śliczny:) może w końcu coś w takim odcieniu zagości w moich skromnych zbiorach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę ciężko jest mi pojąć jak można nie lubić niebieskiego na paznokciach :D Taki piękny kolor :)

      Usuń
    2. jakoś źle się z nim czuję, nie pasuje do mnie jakoś:).. ale chyba się polubimy.. no nie mówię tu o wszytskich odcieniach, ale coś na pewno przygarnę:D

      Usuń
    3. To tak jak ja się źle czuję w nudziakach i pomarańczach :D Koniecznie sie pochwal jak zakupisz jakiś niebieski lakier :D

      Usuń
  11. Bardzo ładny :) Od razu skojarzył mi się z niebem.. takim słonecznym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale ładny, szkoda że nie znalazłam takiego w swoim boxie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny jest ten niebieski!! :o

    :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie mam go na pazurkach i prezentuje się świetnie! Lakiery Donegal baaardzo pozytywnie mnie zaskoczyły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też pozytywnie ten lakier zaskoczył :)

      Usuń
  15. Błękitne spokojne niebo... Dokładnie takie samo skojarzenie jak Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładny, taki lekki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny! muszę dorwać lakier z Donegala!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest piękny :) Jestem ciekawa jak będą się prezentować pozostałe kolory :)

      Usuń
  18. ooo podoba mi się ten kolor! z jednej strony żywy, radosny, ale z drugiej jest lekko zgaszony. Pasowałby mi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. prześliczny, uwielbiam takie odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny kolor, też jestem zwolennikiem wszelkich wariacji na temat niebieskości i zieleni, także całkowicie Cię rozumiem :)
    Zaczynają mi się podobać lakiery Donegal, wszędzie czytam o nich same plusy, mają fajny design i niewygórowaną cenę. Akurat należę do tych co żałują, że są trudno dostępne (nie przepadam za zamawianiem lakierów internetowo).
    Ostatnio rozpieszczają mnie lakiery z szerokimi pędzelkami, więc pewnie z tym miałbym problem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli lubisz szerokie pędzelki to możesz być tym niezaspokojony :D Ja wolę te mniejsze, bo mam wąską płytkę i raczej z tymi większymi mam problem z malowaniem. Z zamawianiem ze strony bym uważała, bo nieźle maja przekłamane kolory - ten niebieski na ich stronie wygląda jak kobalt. Dlatego nie lubię robić zakupów przez internet :D

      Usuń
  21. Lubię te lakiery, mam jeden w kolorze hot pink, ale nie wygodną mają "rączkę" - jak dla mnie za szeroka:)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam niebieski a ten lakier boski

    OdpowiedzUsuń
  23. i bardzo podoba mi się twój wystrój bloga jeśli tak to mogę nazwać brakuje mi dziś słow heh co za dzień

    OdpowiedzUsuń
  24. Przyjemny :)
    Ja mam takie bruzdy na paznokciach serdecznych palców i co drugi lakier mi przez to prześwity robi >_< Bruzdy to zUUUUooo ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz. Każda opinia jest dla mnie bardzo cenna i motywuje do dalszej pracy.

Proszę nie reklamować swoich blogów. Zawsze zaglądam do osoby, która zostawi tutaj po sobie jakiś ślad. Komentarze z reklamami blogów będę usuwała. To samo dotyczy treści "obserwujemy?" - nawet nie zaglądam na takiego bloga :)