środa, 16 marca 2016

Lakier Oriflame veryme DOT IT

Cześć! Dzisiaj chciałabym Was zaprosić na recenzję lakieru Oriflame. Nigdy wcześniej nie miałam nic z tej firmy, dlatego ucieszyłam się, gdy znalazłam go w małym prezencie urodzinowym od koleżanek z pracy :) Biedaczek się nieco naczekał zanim trafił na moje paznokcie, ale lepiej późno niż wcale. Lubię takie "śmietnikowe" cudaki, a Wy? Zapraszam na recenzję:
Nazwa i kolor: Oriflame veryme DOT IT BLK & WHI.
Pojemność: 8 ml. 
Gdzie można kupić?: poprzez konsultantkę Oriflame, lub poszukać na allegro.
Pędzelek: krótki, włosie proste rozchodzące się ku dołowi.
Konsystencja: lekko gęsta.
Nakładanie:  bez problemu.
Krycie: nałożyłam jedną warstwę na biały lakier.
Zmywanie: troszkę problemu z tym jest, dlatego polecam metodę z folią, albo nałożyć klipsy do ściągania hybryd/brokatów.
Inne: jeśli zależy Wam na delikatnym efekcie można nałożyć dwie warstwy lakieru, bez podbijania go biała bazą. Warto nałożyć na koniec warstwę topu dla wyrównania powierzchni :)

Użyłam: odżywka Pierre Rene Ideal Regene Ration, jedna warstwa Golden Rose Paris nr 04, jedna warstwa Oriflame veryme DOT IT., Top Coat Kinetics Kwik.












Pozdrawiam :* 

21 komentarzy:

  1. mam podobny lakier z GR, jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śmietnikowe, hahah fajne określenie :) tez lubię, a ten wygląda naprawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny, bardzo lubię takie lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię takie lakiery, ale zmywanie mnie przeraża :( czasem decyduję się na bazę peel off ale moje dwie są na bazie kleju, więc raczej nie są zbyt dobre dla moich paznokci :( jednak mam pokaźną kolekcję brokatów i używam ich od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam się na nie skusić, ale jakoś się nie złożyło. Wygląda super na białej bazie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny! Patrząc na Twoje fotki zaczynam żałować, że go sobie nie zamówiłam ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie pieguski, ale rzadko noszę, bo nie cierpię ich zmywać; zwłaszcza duże heksy trzymają się paznokci cholernie mocno

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze mnie ciekawi jak jest ze zmyciem takiego lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś jak miałam ciocie w Oriflame to wszystkie kolorki miałam przetestowane :-D a ten fajnie wypada, o wiele ciekawej na pazurkach Niż w buteleczce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię taki efekt na paznokciach!

    OdpowiedzUsuń
  11. jaki dalmatyńczyk! fajny :) ja nie mam żadnego lakieru z oriflame :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie lakiery dopóki nie trzeba tego zmyć :D Ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładniuchny.. Mi od razu skojarzył się z jajeczkami takimi nakrapianymi :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Manicure bardzo mi się podoba :) jest delikatny i zwraca na siebie uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny. Ja mam niebieski :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz. Każda opinia jest dla mnie bardzo cenna i motywuje do dalszej pracy.

Proszę nie reklamować swoich blogów. Zawsze zaglądam do osoby, która zostawi tutaj po sobie jakiś ślad. Komentarze z reklamami blogów będę usuwała. To samo dotyczy treści "obserwujemy?" - nawet nie zaglądam na takiego bloga :)