środa, 22 stycznia 2014

Eclair nr 26 - recenzja + zdobienie z dedykacją

Cześć! Dzisiaj chciałabym Wam bliżej przedstawić lakier firmy Eclair. Mam go dzięki Pierwszemu Spotkaniu Lakieromaniaczek. To przepiękna czerwień, po którą sięgnęłam dzięki Marcie (K.O.T.), która na swoim blogu pokazywała już sporo czerwieni w różnych odcieniach i każda mi się podobała, a ja nabierałam coraz większej ochoty na czerwone paznokcie. Osobiście rzadko kiedy sięgam po czerwienie i mało takich odcieni jest w moim zbiorze, jednak pewna uroczystość mnie do tego skłoniła. Takim właśnie sposobem możecie po raz pierwszy na moim blogu zobaczyć czerwień na moich paznokciach.


Nazwa i kolor: Eclair nr 26. To moim zdaniem przepiękna klasyczna czerwień. Czysty krem bez żadnych drobinek. 
Pojemność:  12 ml.
Gdzie można kupić?: najszybciej w sklepie internetowym firmy.
Pędzelek: długi, włosie również długie i prosto przycięte.
Konsystencja: normalna.
Nakładanie: sama przyjemność. 
Krycie: jedna warstwa już ładnie pokryła płytkę paznokcia. Jednak, aby podbić nieco kolor warto nałożyć drugą warstwę.
Zmywanie: przyjemne. Obawiałam się o przebarwienia i zafarbowane skórki, ale tak nie było.

Cieszę się, że w końcu czerwień zagościła na moich paznokciach, jednak sądzę, że nieprędko do niej ponownie wrócę. Z lakierem współpracowało mi się wspaniale, jednak zdecydowanie lepiej czuję się w innych kolorach. Strasznie podoba mi się wygląd butelki - ta kokarda na nakrętce jest po prostu urocza :)

Zapraszam do zdjęć, a na końcu znajduje się zdobienie z małą dedykacją :)









A teraz zdobienie, które wykonałam specjalnie dla K.O.T'a. Jak już wiecie to dzięki niej ta czerwień gości na moich paznokciach. Po jednym dniu chciałam nieco urozmaicić ten lakier, dlatego postawiłam właśnie na koty :)


71 komentarzy:

  1. Do czerwieni na paznokciach pałam ogromna miłością...ta jest śliczna, a te koty są urocze :DDDDD Pięknie je zmalowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś też pokocham czerwień na swoich paznokciach :)

      Usuń
  2. Czerwieñ piękna, u mnie też bardzo rzadko gości. Kotki świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. czerwień przepiękna, ale kotki jeszcze piękniejsze :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż za czerwień <3 a te kotki .. ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale słodki kot dla K.O.T.a ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie urocze kotki!
    kolor przepiękny, muszę w końcu jakiś lakier z tej firmy kupić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wszystkie lakiery są tak przyjemne w obsłudze jak ten to warto :)

      Usuń
  7. o kurczę jak zdobienie zobaczyłam to kopara mi na dół spadła ^^ cudownie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne zdobienie, ale ten kot nie leży mi na tej czerwieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej rozbawił mnie opis: "Nakładanie: sama przyjemność. " Najlepsza z możliwych recenzji :) Czerwień jak to większość czerwieni-nie moja, chociaż intensywna, mocna i ładna.
    Ps. Bardzo ładne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kogo moje oczy widzą :D Wieki Ciebie tutaj nie było :D Cieszę się, że naskrobałeś kilka słów :)

      Usuń
    2. Zaskoczenie?:)
      Czytam posty, staram się nadrobić, ale nie zawsze komentuję.
      Sesja w pełni, czego się nie robi by wykręcić się od nauki ;)

      Usuń
    3. Fajnie, że się odezwałeś :) Powodzenia na wszystkich egzaminach!

      Usuń
    4. Przyda się, ale tradycyjne- nie dziękuję!:)

      Usuń
  10. Przepięknie Ci wyszły kotki :) i super się prezentują na tej krwistej czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale kocie mani! Ja też przez Kota lepiej patrze na czerwone lakiery ;) Marta ma coś w sobie! ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę :) K.O.T. ma wielką moc :D

      Usuń
  12. elegancki, seksowny kolor. no i kotki <3

    OdpowiedzUsuń
  13. KOCHAM czerwienie na paznokciach a ta jest tak piękna, że aż mnie zatkało jak zobaczyłam :) A kotki są przecudne, ile bym dała za taki talencik :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale sliczne kotki :D troche jak myszki wygladaja ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację :) Jak się przyjrzeć to w sumie i ja widzę coś z myszek :P

      Usuń
  15. Bardzo ładna, klasyczna czerwień.. No a kot.. Super :D

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja tam czerwień lubię i często u mnie gości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i ja się kiedyś do niej przekonam :)

      Usuń
  17. Ach! Jaki piekny kolor! Czerwien Tobie bardzo pasuje :) i to zdobienie <3 dziekuje kochana :* jest przeslodkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :* To ja ja dziękuję, że mnie zmotywowałaś do czerwonych pazurków :)

      Usuń
  18. Ale piękna czerwień! No i ten kotek <3

    OdpowiedzUsuń
  19. ja lubię czerwień i jestem zdania, że każdy po prostu musi znaleźć swoją idealną, żeby się do niej w 100% przekonać :D

    zmaluj jeszcze chilli dla Chilli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś pokocham się z czerwienią tak jak z lakierami w innych kolorach :P

      Chilli dla Chilli może kiedyś coś będzie :D

      Usuń
    2. konkursowo :)

      http://womensendorphine.blogspot.com/2014/01/zmaluj-chilli-dla-chilli-konkurs.html

      Usuń
  20. ale cudasek :) jest przeuroczy ten kociaczek na tej czerwonej bazie. Ja ost polubiłam czerwony kolor na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czerwień prezentuje się wspaniale, a koty jeszcze lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też długo nie mogłam przekonać się do czerwieni, a teraz je wielbię wręcz :3

    Słodkie kociaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę - może i na mnie przyjdzie pora :)

      Usuń
  23. Cudowne kociska Ci wyszły! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. faktycznie ta buteleczka z kokardką jest taka urocza! :D
    sama czerwień ładna, ale ja też rzadko noszę czerwone paznokcie ;p
    a kotki świetne!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buteleczka jest cudowna...mogłaby stać jako ozdoba :D

      Usuń
  25. czerwień jak czerwień, ale to kocie zdobienie jest boskie!

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam czerwien na paznokciach a u ciebie wyglada rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  27. cudowne kociaki ;) buteleczka jest genialna ;) u mnie czerwień rzadko gości na pazurkach raz na jakiś czas tylko ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaka piękna czerwień :) Uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. głęboka czerwień zawsze jest ok :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Aaah! Kotek! <3
    Lakiery Eclair są urocze. Ta czerwień nawet mi się podoba, taka intensywna ale bez pomarańczowych tonów :) chociaż osobiście bym jej nie kupiła bo nie lubię czerwieni na swoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwień jest sama w sobie bardzo ładna...problem w tym, że rzadko kiedy gości na paznokciach :) Jednak każda kobieta powinna mieć w swoim zbiorze jakąs klasyczną czerwień...ja swoją mam :D

      Usuń
  31. Ja z kolei czerwone lakiery mogłabym nosić non-stop :) Uwielbiam je w każdym niemal wydaniu :)
    Ta z Eclair pięknie wygląda, klasyk. Kocie łapki przy zdobieniu są urocze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to fajnie, że każdej z nas podoba się coś innego :) Dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  32. Uwielbiam te odcienie czerwieni! :) Są bardzo kobiece ;) A te kocury skradły mi serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowna czerwień, a zdobienie wyszło super! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam podobnie z czerwienią :)
    Ta jest bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czerwień zawsze poprawia mi humor :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękny odcień :) Kociaki przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  37. przepiękny odcień czerwieni! baaaardzo kobieca! a te kotki przeurocze <3

    OdpowiedzUsuń
  38. to ja poproszę o kotka rudaska :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja tam się chętnie zaopiekuję tą cudną czerwienią, jeśli to nie Twoja bajka <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Czerwień faktycznie jest piękna, niestety u mnie lakiery tej firmy się nie sprawdziły, kupiłam piaskowy i odpryskiwał już po 2 godzinach od nałożenia.. fatalnie.. a podczas malowania śmierdział niemiłosiernie..

    OdpowiedzUsuń
  41. Twoje paznokcie w czerwieni wyglądają obłędnie :D
    Nic tylko założyć suknie i na jakieś romantyczne wyjście (liczę, że Twój Mąż czasem czyta komentarze ;p)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż jest zawsze na bieżąco, ale sądzę, że nie weźmie tego komentarza w ogóle do siebie :P

      Usuń
    2. Oj może Cię zaskoczy ;p
      Pozdrawiam go ;)

      Usuń
  42. Ta czerwień zapiera dech :) Kociaki wyszły Cie urocze :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz. Każda opinia jest dla mnie bardzo cenna i motywuje do dalszej pracy.

Proszę nie reklamować swoich blogów. Zawsze zaglądam do osoby, która zostawi tutaj po sobie jakiś ślad. Komentarze z reklamami blogów będę usuwała. To samo dotyczy treści "obserwujemy?" - nawet nie zaglądam na takiego bloga :)