czwartek, 20 czerwca 2013

Kobo Mexico i Prague w duecie

Dzisiaj będzie o dwóch lakierach z firmy KOBO. Kolory są przepiękne! Miałam początkowo pokazać Wam tylko ten brąz, ale musiałam zmienić zdanie...dlaczego? Moje dłonie źle wyglądały w tym kolorze, niedobrze się czułam, dlatego połączyłam go z drugim nieco żywszym odcieniem. Uważam, że fajnie się razem prezentują.

Nazwa i kolor: Obydwa lakiery są z firmy KOBO Colour Trends
  • 20 Mexico - kolor przepiękny koralowy, czy jak kto woli brzoskwinka. Mi jednak on bardziej koral przypomina. Naprawdę ładny odcień.
  • 13 Prague - jasny brąz. W buteleczce wygląda tak samo jak na paznokciu. Niestety nie wyglądałam w nim dobrze, dlatego jak wspomniałam dodałam nieco żywego koloru. Wiem, że są dziewczyny, które lubią takie odcienie, jednak ja solo nosić go raczej nie będę.
Pędzelek: 
  • 20 Mexico - w moim egzemplarzu był nieco poszarpany i włoski były nierówne. Jednak nie miałam większych problemów w obsłudze tego pędzelka.
  • 13 Prague - pędzelek idealny. Malowało mi  się nim świetnie. 
Konsystencja: w obydwu lakierach jest idealna. Nie jest za gęsta, ani za rzadka, nie rozlewa się na skórki.
Nakładanie: Bardzo przyjemne.
Krycie: 
  • 20 Mexico - nałożyłam dwie warstwy - jedna cienka, druga nieco grubsza. Było nawet ok. Jednak następnego dnia wypatrzyłam prześwity w niektórych miejscach. Były one jednak widoczne tylko dla mojego oka - zazwyczaj dodaję kolejną warstwę, ale w tym przypadku postanowiłam tak zostawić :)
  • 13 Prague - dwie warstwy w zupełności wystarczyły. Nie dojrzałam żądnych prześwitów :)
Zmywanie:  bez żadnego problemu.
Inne: 
  • lakiery te nie zawierają toluenu i formaldehydu,
  • w buteleczkach znajduje się kuleczka do mieszania lakieru,
  • można je dostać w drogeriach Natura za 9,99 zł.
Zapraszam do sporej ilości zdjęć wykonanych w świetle dziennym.








 W rolach głównych wystąpili:


Obydwa lakiery dostałam do testowania w Lakierowym Boxie


43 komentarze:

  1. Oba bardzo mi się podobają :) Takiego koloru jak Mexico chyba nie mam w swoim zbiorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie nadrobić taką stratę :D Ja uwielbiam takie odcienie jak Mexico :D

      Usuń
  2. zdecydowanie bardziej podoba mnie się Prague :)
    taka troszkę mleczna czekoladka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka rozbielona mleczna czekolada :D Ja nie czułam się w nim dobrze solo :) W tym połączeniu o wiele bardziej mi się podobał na moich dłoniach :)

      Usuń
  3. duecik fajny:)) ja lubię takie kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę przyznać, że cała kolekcja mi się podoba- kolory są piękne! fajny pomysł z nazewnictwem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem bardzo zadowolona, że mogłam przetestować te lakiery. Zapomniałam dodać w notce, że to pierwsza moja styczność z lakierami z tej firmy :)

      Usuń
  5. to chyba nie jest moje połączenie, ale za to podoba mi się Mexico kolor .

    OdpowiedzUsuń
  6. Prague bardzo mi się podoba. Mexico trochę mniej pewnie dlatego, że sporo mam już takich podobnych kolorków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubisz takie kolorki solo? :) Mexico jest piękny, ale na pewno masz Essiaka w podobnym kolorze :D

      Usuń
  7. Na Twoich paznokciach Mexico przynajmniej jakoś wygląda. :D Bo na tych moich zwichrowanych, to masakra jakaś. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko :* Wcale nie masz zwichrowanych paznokci :*

      Usuń
  8. Oba kolory są cudowne.. widziałam je już wcześniej.. ale za każdym razem podobają mi się jeszcze bardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie razem wyglądają :) Chociaż sam brąz (albo raczej kawa z mlekiem) mi się podoba, ale Mexico lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi oba kolory się podobają, jednak ten brąz kompletnie mi solo nie pasuje :D Mexico jest piękny :)

      Usuń
  10. Oba są piękne i wyszło Ci super połączenie. I mimo, że nie jesteś fanką brązów to tutaj idealnie się komponuje! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam je tak połączyć, bo w brązie bym długo nie wytrzymała. To połączenie naprawdę miałam długo na paznokciach :D Dziękuję za miłe słowa :*

      Usuń
  11. mexico podoba mi się bardzo, prague to nie mój kolor :) ale musze przyznać, że tak połączone wyglądają ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 13 Prague jak dla mnie lepszy, ślicznie się tutaj prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że są dziewczyny, które lubią takie nudziakowe kolory :)

      Usuń
  13. Świetne lakiery ! Obydwa niesamowicie mi się podobają i mają taki połysk, piękne :) Bedę polować na nie ! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. kolorystyczne połączenie dość mi się podoba. Ja jednak wole ten kolor cappuccino niż ta brzoskwinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w takim połączeniu brąz mogę nosić, ale solo raczej nie :)

      Usuń
  15. Tego beżu Prague też bym nie nosiła solo. Ale zachwycona zdjęciami na Waszych blogach kupiłam dzisiaj Mexico! Jest cuudny :) mam pytanko, jak sprawuje się ta baza od Kobo? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę :) Najważniejsze, że jesteś zadowolona. Mam nadzieję, że Twój pędzelek jest w porządku :) O bazie z Kobo trudno mi się jeszcze wypowiadać. Muszę ją dłużej popróbować. Wiem tylko, że strrasznie śmierdzi :D

      Usuń
  16. Kolory śliczne! Cudowne razem do siebie pasują :) Przepięknie błyszczące!

    OdpowiedzUsuń
  17. no śliczne połączenie, muszę to przyznać

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładnie razem wyglądają :) I nie rzuca się w oczy, że brąz z Twoją cerą nie bardzo się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bronzik bardzo fajnie wygląda, ale wiem jak to jest czuć się źle w jakimś kolorze. Ja czuje się źle w czerwieni... :)
    Koral to mój ulubieniec kolorowy! :P

    OdpowiedzUsuń
  20. jakie ładne paznokcie! *_*
    świetny blog i obserwuję! właśnie zaczęłam się interesować bardziej ozdabianiem paznokci, więc myślę, że podsuniesz mi parę pomysłów :)
    a tak szczerze to nie mam jeszcze lakieru z KOBO, jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi jakoś to połączenie kolorystyczne nie gra idealnie, ale solo każdy z tych lakierów podoba mi się solo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie samo mam odczucie :) osobno są śliczne <3

      Usuń
  22. :) zdecydowanie prague wyglaąda lepiej w połączeniu z mexico :) !

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakkolwiek Praga spisała się u mnie cudnie (poza tym, że kolor jakoś nie trafia do mnie) to Meksyk nieco mnie rozczarował tymi trzema warstwami. W dodatku na jednym paznokciu pojawiły się bąbelki. A taki śliczny jest w buteleczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. połączenie nie głupie jednak Meksyk to Meksyk mój gust :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz. Każda opinia jest dla mnie bardzo cenna i motywuje do dalszej pracy.

Proszę nie reklamować swoich blogów. Zawsze zaglądam do osoby, która zostawi tutaj po sobie jakiś ślad. Komentarze z reklamami blogów będę usuwała. To samo dotyczy treści "obserwujemy?" - nawet nie zaglądam na takiego bloga :)