Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sensique. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sensique. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 czerwca 2013

Wykałaczkowe kwiatki

Cześć wszystkim! Dzisiaj chciałam Wam pokazać zdobienie, które wykonałam zaraz po tym jak zobaczyłam tutorial na blogu Obsession :) Niby banalnie proste, ale nieźle musiałam się powyginać, aby w niektórych miejscach wyszły mi te płatki. Jednak uważam, że metoda bardzo fajna, a potrzeba nam jedynie wykałaczki i lakierów. Ja do płatków użyłam patyczka drewnianego i płatki wyszły nieco grube, ale zapewne wypróbuję jeszcze ze zwykłą wykałaczką. Na pewno nie wytłumaczę tego lepiej jak autorka bloga, od której zgapiłam to zdobienie :D  Dlatego jak macie ochotę dowiedzieć się więcej szczegółów to zapraszam TUTAJ. Od siebie dodałam jedynie kryształki jako środki kwiatów i postawiłam na mniejszą ilość kropek. Zdjęcia wykonane w świetle dziennym.






W rolach głównych wystąpili:


Obydwa lakiery dostałam do testów w Lakierowym Boxie od Polskich Lakierowych Maniaczek

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Sensique nr 162 - przepiękny turkus

Cześć! Dzisiaj chciałabym Wam pokazać przepiękny kolor z firmy Sensique. Powiem Wam, że od samego początku nastawiłam się negatywnie do tego lakieru - moje początki lakierowej mani zaczęły się między innymi od tej firmy. Niestety nie wspominam tego dobrze. Było to jednak kilka lat temu, więc albo coś się zmieniło w recepturze, albo po prostu trafiłam na takie buble. Muszę przyznać, że z tego koleżki jestem bardzo zadowolona i bardzo się cieszę, że mogłam go przetestować, bo teraz wiem, że na pewno sięgnę po jakieś inne kolory tej firmy. Przebadajmy go, więc bardziej szczegółowo :)

Nazwa i kolor: Sensique nr 162. Przepiękny kolor turkusu, który w zależności od oświetlenia wygląda inaczej :)
Pędzelek: długi i jak dla mnie idealny na szerokość :) Przyjemnie mi się nim operowała podczas malowania.
Konsystencja: jak dla mnie idealna. Określiłabym raczej, że ma konsystencję gęstą, ale nie sprawiało to żadnych problemów.
Nakładanie: sama przyjemność :)
Krycie: właśnie dlatego, że lakier ma nieco gęstą konsystencję na niektórych paznokciach jedna warstwa w zupełności wystarczyła. Ja jednak dla wyrównania ewentualnych prześwitów dodałam drugą :)
Zmywanie: sam lakier schodzi bez żadnych problemów. Jednak potrafi pobrudzić skórki i początkowo myślałam, że zafarbował mi płytkę paznokcia, bo była taka jakby sina. Na szczęście po kolejnym wytarciu zmywaczem wszystko zniknęło.
Inne:
  • w buteleczkach znajduje się kuleczka do mieszania lakieru. Jednak moim zdaniem jest ona zbyt mała, aby spełniała swoją funkcję. Szczerze powiem trzeba naprawdę nieźle wstrząsnąć lakierem, aby ją usłyszeć. Ciężko ją nawet zobaczyć, ale jak przechylimy buteleczkę to na pewno ją ujrzymy :D
  • lakiery z tej serii nie zawierają toluenu i formaldehydu,
  • dostępne jest 30 kolorów o pojemności 8 ml,
  • można je kupić w drogeriach Natura za 5.99 zł.
Przyjrzyjmy się mu teraz z bliska. Zdjęcia wykonane w świetle dziennym. Ciężko mi było uchwycić jego kolor, starałam się jak mogłam, ale nie do końca mi to wyszło.






 W roli głównej wystąpił:


Lakier dostałam w lakierowym Boxie dzięki Tamit24 i Pannie Marchewce, które zorganizowały całą akcję na stronie Polskich Lakierowych Maniaczek