Cześć! Bardzo lubię wzory kwiatowe na paznokciach, dlatego w końcu postanowiłam sie przełamać i sama zmalować różyczki. Robiłam to po raz pierwszy i niestety nie wyszło tak jak sobie to wyobraziłam. Może następnym razem wyjdzie nieco lepiej. Nie potrafię namalować cienkiej kreski, dlatego wybaczcie te grube pociągnięcia :) Paznokcie pomalowałam na pistacjowy kolor i muszę stwierdzić, że to kolor nie dla mnie...moje dłonie wyglądały strasznie i źle się czułam w tym kolorze, dlatego postanowiłam dodać białe paski za pomocą tasiemki. Różyczki malowałam farbkami - mieszałam różne podstawowe kolory i wyszło to co widzicie - bardzo mi się podobają te odcienie, ale niestety nie podam Wam proporcji i jakie farbki ze sobą zmieszałam, bo dodawałam wszystkiego na "oko". Koniec marudzenia i zapraszam do oglądania :)
Do tego zdobienia użyłam: